Forum Brzeg on
Regulamin Kalendarz Szukaj Album Rejestracja Zaloguj

MegaExpert
Znalezionych wyników: 7842
Portal | Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Podyskutujmy o Piastach śląskich
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 227
Wyświetleń: 39271

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-09-26, 19:07   Temat: Podyskutujmy o Piastach śląskich
Julian Mazur napisał/a:
No więc może z innej beczki: był jakiś brzeski Piast LGBTetcetera? Bo na bramie wjazdowej naszego Fafelka jeden sobie „ptaszka” w woreczku (wiem, wiem, jakoś się to nazywa, nu zabył) kazał ekshibicjonistycznie wyeksponować (darujcie znawcy, że i tego nie pamiętam, który to Jerzyk, ale co będę zeszwabionych Piastów pamiętał, mam ich tam, gdzie Dziedzic Pruski sugeruje przypadłość pana Brosera
Ten woreczek nazywa się ... mieszek.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mieszek_(cz%C4%99%C5%9B%C4%87_ubioru)
Nazwa ta wpisuje się w pełni w piastowski kontekst tego wątku, bo pierwszy historyczny polski władca z tejże dynastii nazywał się jakoś podobnie. Taki mieszek, w wersji tekstylnej, nosił brzeski książę Jerzy II, albo – jak woli господин Броневик – Georg zur Liegnicz und Briegk. Jak to wyglądało w rzeczywistości, można zobaczyć w zbrojowni derzdeńskiego zamku – jest tam ciekawa ekspozycja dawnych strojów.
https://www.weser-kurier....ian-kahnert.jpg
A skoro już o zbrojowni mowa, to należy zaznaczyć, że oprócz wersji tekstylnej istniała również wersja pancerna – jako element zbroi, o czym pisał mistrz Sztaudynger: „Serce zapiąłem w twardą zbroję, ale od czasu do czasu coś zbroję”. W tym miejscu pojawia się nawet wątek jagielloński, bo taki pancerny mieszek zdobi figurę Zygmunta Augusta, wieńczącą hełm wieży gdańskiego ratusza (znowu ten Gdańsk!).
https://www.facebook.com/...98029510667780/
Julian Mazur napisał/a:
Dziedzica nigdy d. od siedzenia nie bolała? Dobra poduszeczka? Gęsi puch ponoć najlepszy.
Raczej nie – staram się nie siedzieć zbyt długo i zdecydowanie preferuję siedzenie na twardym – poduszki są dla mięczaków.
Julian Mazur napisał/a:
Czy więzienie przy Parku dalej czynne?
A jakże, obecny burmistrz chciał nawet postawić jeszcze jedno, ale raczej mu nie wyszło.
Julian Mazur napisał/a:
Jest tam jakaś sucha cela z widokiem na stary ogólniak?
Jest cela z widokiem na ... https://www.facebook.com/...Ghc6pEwFO&ifg=1
Broser napisał/a:
Dziedzic jest chyba abstynentem.
Jestem czterdziestoprocentowym abstynentem, ale lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem.
Broser napisał/a:
Natomiast nie ulega kwestii, że dyskusja o muzeum i „jego” Piastach śl. stała się passé, alors adieu messieurs.
Broser - mimozer.
anthropos napisał/a:
Dolegliwość trapiąca Brosera, mimo deklaracji o pożegnaniach, powraca.
Trzeba moczyć w naparze z rumianku.
  Temat: Podyskutujmy o Piastach śląskich
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 227
Wyświetleń: 39271

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-09-25, 19:34   Temat: Podyskutujmy o Piastach śląskich
Do moderatorów forum najlepiej pisać na Berdyczów. Chciałbym również stwierdzić z całą stanowczością, że nie jestem niszczycielem, tylko krążownikiem dyskusji. Ahoj!
  Temat: Podyskutujmy o Piastach śląskich
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 227
Wyświetleń: 39271

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-09-24, 21:31   Temat: Podyskutujmy o Piastach śląskich
Skoro już o bólu mowa, to jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ktoś tu cierpi na silny ból dupy.
  Temat: Podyskutujmy o Piastach śląskich
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 227
Wyświetleń: 39271

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-09-24, 18:38   Temat: Podyskutujmy o Piastach śląskich
Broser napisał/a:
z bezczelnym zamiarem niszczenia dyskusji.
To tutaj była jakaś dyskusja? Nie zauważyłem.
  Temat: Z historii brzeskich kościołów
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 110
Wyświetleń: 71713

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-08-01, 21:46   Temat: Z historii brzeskich kościołów
anthropos napisał/a:
Zwróciła w nim uwagę wzmianka o wydarzeniu z samego początku XVI w., kiedy to wskutek pożaru zawalił się fragment miejskich murów, a z nim wkomponowana w fortyfikacje część zabudowy klasztornej.
Czy wiadomo kiedy to zdarzenie miało dokładnie miejsce?
Wzmiankę o tym wydarzeniu znajdujemy w "Dokumentach historycznych" Grünhagena.

1502. W tym czasie, gdy Brzeg został w krótkich odstępach czasu cztery razy pod rząd nawiedzony przez pożary, zawaliły się mury miejskie od strony Odry, a wraz z nimi część zabudowań klasztoru dominikanów. To zaś, co się ostało, bardziej przypominało spelunkę niż klasztor – brakowało refektarza, sali sypialnej, izby dla chorych, a nawet wychodka.
  Temat: Park Ptasi
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 6883

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-07-23, 21:00   Temat: Park Ptasi
O latach tuż po zakończeniu wojny była tu już mowa.
http://forumbrzeg.pl/ppad...der=asc&start=0
http://www.forumbrzeg.pl/...opic.php?t=9725
  Temat: Park Ptasi
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 6883

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-07-23, 19:21   Temat: Park Ptasi
Panie Bronku, ale tam już inni turyści byli - tacy w skarpetach i sandałach. Niemniej cieszę się bardzo, że zechciał pan dla mnie poczynić wyjątek. Czuję się doprawdy zaszczycony.
  Temat: Park Ptasi
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 6883

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-07-23, 08:12   Temat: Park Ptasi
A może by tak pan Bronek zechciał napisać panegiryk na cześć polskiego budownictwa? Koniecznie ze szczególnym uwzględnieniem Śląskiego Wawelu! Kulturpreis Schlesien des Landes Niedersachsen murowany! Sam złożę odpowiedni wniosek. Panie Bronku, do dzieła! Czekamy z wielką niecierpliwością.
  Temat: Park Ptasi
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 6883

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-07-22, 19:13   Temat: Park Ptasi
Które to niemieckie budownictwo służy mieszkańcom do dziś.
  Temat: Park Ptasi
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 6883

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-07-21, 22:09   Temat: Park Ptasi
Julian Mazur napisał/a:
No i ich odpowiedzialny dowódca Pietruszka, chyba kapitan, rodem - dzięki Dziedzicu - z Trzebnicy, co wziął dowództwo pod przymusem sytuacyjnym, że się tak wyrażę, po dezerterze i cwaniaku. Co z nim? Przeżył?
Pietruszka przeżył – w 1952 zostały wydane jego „Ostatnie dni Brzegu“, ale na pewno „przezimował“ przedtem kilka dobrych lat. Gdzieś znalazłem zdjęcie przedstawiające przemarsz jeńców po saperskim moście na Odrze – prawdopodobnie w Lipkach.
Broser napisał/a:
Czuję, że poszukiwania akt dotyczących działalności burmistrza Peppela trwają.
A dlaczego miałyby trwać? W zdygitalizowanych zbiorach opolskiego archiwum znajduje się obszerna dokumentacja dotycząca wyboru Peppela na burmistrza – jest tam m.in. lista ponad 40 kandydatów ubiegających się o ten urząd, zamieszczona powyżej notatka o zatwierdzeniu wyboru przez króla (pruskiego – jednocześnie cesarza), zaproszenia na uroczysty obiad czy kolację itp. Na teczce z dokumentami widnieje pieczęć (jeszcze) brzeskiego archiwum. Twierdzenie, jakoby nie zachowały się żadne materiały, zostało więc obalone. Poza tym archiwum nie jest miarą wszystkiego i nawet jeśli czegoś tam nie ma, to wcale nie znaczy, że nigdy nie było. Co do monografii z 1975 r., to tytuł rozdziału obejmującego urzędowanie Peppela brzmi „W dobie imperializmu“, a zatem położono tam nacisk na inne aspekty, choć mowa jest i o m.in rozwoju przemysłu. Wspomniana monografia również nie jest miarą wszystkiego.
  Temat: Park Ptasi
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 6883

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-07-21, 16:55   Temat: Park Ptasi
Pierwsza litera nazwiska burmistrza Peppela i pierwsza litera imienia direttore są identyczne. Przypadek? Nie sądzę.
  Temat: Park Ptasi
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 6883

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-07-21, 14:36   Temat: Park Ptasi
Pewnie wcale nie było takiego burmistrza.
  Temat: Park Ptasi
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 6883

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-07-20, 22:13   Temat: Park Ptasi
Julian Mazur napisał/a:
To dziwne, ale na forum chyba nie pojawił się osobny dział o brzeskich parkach
Może nie osobny dział, ale za to osobe wątki.

http://www.forumbrzeg.pl/...ic.php?p=292711
http://www.forumbrzeg.pl/...der=asc&start=0
http://forumbrzeg.pl/ppadd/viewtopic.php?t=25845
http://www.forumbrzeg.pl/...der=asc&start=0
http://www.forumbrzeg.pl/...a48b38d3a621007

Do pierwszego wątku wkradł się niestety błąd – wymienione tam nazwy „Bergel” czy „bergelowski” nie są nazwami własnymi, a oznaczają po prostu górkę, pagórek – w kwadracie dzisiejszych ulic Głowackiego i Spacerowej, na podarowanym miastu terenie pofortecznym, na byłym stoku bojowym twierdzy, bodajże już w latach 20-tych XIX w. powstała kawiarnia Hintzego „Na Górce”.
  Temat: Park Ptasi
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 6883

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-07-16, 20:37   Temat: Park Ptasi
Julian Mazur napisał/a:
Dziedzic Pruski głosu nie zabiera, a pewnie on wie z nas najwięcej.
Nie zabieram głosu, bo nic mi o Małpim Gaju nie wiadomo.
Julian Mazur napisał/a:
tylko średniego lotu politycy troskają się o "interesy nazewnicze", aby np. Halę Ludową nazwać ponownie, jeno po polsku, Halą Stulecia, co w wykonaniu Polaków rozmiłowanych niegdyś chorobliwie w Napoleonie, jest groteskowym serwilizmem wobec Niemiec z 1813/1913 r. i splunięciem post mortem w twarz naiwnym polskim legionistom et consortes.
W 1913 r. obchodzono w Niemczech z wielką pompą stulecie tzw. wojen wyzwoleńczych, dorabiając do tego legendę, jak to cały naród powstaje przeciw despocie (Napoleonowi): "Das Volk steht auf, der Sturm bricht los" (naród powstaje, burza się zrywa), jak to ujął poeta Karol Teodor Körner, który sam walczył (i poległ) w ochotniczym korpusie Lützowa.
"Ponieważ Królestwo Prus nie miało pieniędzy na wojsko, ochotnicy sami musieli znaleźć środki na utrzymanie i wyposażenie. Stąd czarny kolor ich mundurów, pochodzący z farbowania ubrań cywilnych, był to najtańszy sposób zapewnienia jednolitego wyglądu oddziału. Czarne mundury, czerwone wypustki i brązowe guziki. Dawało to w efekcie triadę czarny-czerwony-złoty, która stała się w Niemczech symbolem ideałów republiki, a później kolorami flagi państwowej Niemiec". W tym miejscu można się doszukiwać pewnych analogii do legendy legionów Dąbrowskiego.
W marcu 1813 r. przebywający we Wrocławiu (Berlin był zajęty przez Francuzów) król pruski Fryderyk Wilhelm III, niebywały kunktator, został zmuszony przez swych ministrów do wydania manifestu „Do mojego ludu”. Wówczas ustanowiono też odznaczenie Krzyża Żelaznego. Lud, a ściślej jego światłe warstwy, uwierzył w manifest i obietnice wolności, a później został srodze rozczarowany. Niemniej Niemcy powinni być moim zdaniem wdzięczni Napoleonowi, który wnosząc rewolucyjny ferment, porządnie przewietrzył rupieciarnię, jaką była zbieranina państewek wchodzących w skład Pierwszej Rzeszy, i w rezultacie (nieświadomie) przyśpieszył proces zjednoczenia Niemiec.

Czy powrót do dawnej nazwy jest serwilizmem? Być może, ale być może i próbą oswojenia cudzej historii tych ziem, bez zapominania własnej. Na tej zasadzie przywróconoo dawny, cesarski herb Wrocławia, a w Brzegu dawną nazwę Parku Wolności.

We wspomnianym wyżej 1913 r., tym razem w Rosji, również z wielką pompą obchodzono trzechsetlecie wstąpienia na tron dynastii Romanowych. Pięć lat później nie było już ani jednego cesarstwa, ani drugiego. Zarówno Rosja, jak i Niemcy należały do przegranych wojny światowej, a później następcy kajzera i cara – jeden z wąsikiem, a drugi z sumiastymi wąsami – z całych sił dążyli do restytucji upadłych imperiów, co doprowadziło do kolejnej wojny światowej, a może było po prostu kontynuacją poprzedniej. Zwycięzcą okazał się „wąsaty zbrodniarz”, który przy okazji nie tylko rozwiązał piastowskie dylematy i wyprostował meandry – w tym miejscu nawiązanie do sąsiedniego wątku – ale, uprzednio co prawda mocno ją okroiwszy, przesunął i przeorientował Polskę ze wschodu na zachód, podobnie jak to się np. stało z brzeskim kościołem św. Jadwigi, dając jej (tj. Polsce) w rezultacie nowe perspektywy rozwoju – „Maszynista” (ten od pociągu historii z wiersza Broniewskiego), a raczej zwrotnicowy, przetoczył polski wagon trzeciej klasy na nowe tory.

Podobnie jak naród wybrany, który po wyprowadzeniu z niewoli egipskiej musiał się przez czterdzieści lat błąkać po pustyni, zanim dotarł do ziemi obiecanej, tak i Poalcy musieli się wprawdzie jeszcze ponad czterdzieści lat błąkać po bezdrożach realnego socjalizmu, ale w końcu dotarli do "własnego domu". Może powinniśmy zatem być wdzięczni wąsatemu Gruzinowi, podobnie jak Niemcy Napoleonowi? A może nie? Bo coś mi się zdaje, że „naród wybrany” stęsknił się za pustynią, a może i za niewolą egipską?
  Temat: Podyskutujmy o Piastach śląskich
Dziedzic_Pruski

Odpowiedzi: 227
Wyświetleń: 39271

PostForum: Historia   Wysłany: 2019-07-16, 20:22   Temat: Podyskutujmy o Piastach śląskich
W tym wątku od samego początku nie chodzi o Piastów śląskich, tylko o gorzkie żale do byłego już direttore tychże Piastów muzeum, które to żale zaczinszczik tegoż wątku wylewa m.in. na tym forum i będzie wylewać aż po kres swych dni. Aha, i jest jeszcze ten nieszczęsny Kulturpreis Schlesien des Landes Niedersachsen.
 
Strona 1 z 523
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 17
Nasze Serwisy:









Informator Miejski:

  • Katalog Firm w Brzegu