Forum Brzeg on
Regulamin Kalendarz Szukaj Album Rejestracja Zaloguj

MegaExpert

Poprzedni temat :: Następny temat
Rozmowa z Mariuszem Gnatowiczem
Autor Wiadomość
qiero 
11


Wiek: 45
Dołączył: 23 Maj 2005

UP 12 / UP 0


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2009-06-08, 11:19   Rozmowa z Mariuszem Gnatowiczem

Jak to się stało, że trafiłeś do Śląska Wrocław z Brzegu, miasta w którym nie ma szkolenia w męskiej koszykówce?
Miałem dużo szczęścia, że tak się potoczyła moja droga. W szkole podstawowej nr 8, nauczyciel wychowania fizycznego – Ryszard Milewski, zaraził mnie i moich kolegów do uprawiania sportu. Któregoś roku przygotowywaliśmy się do zawodów koszykówki i wtedy na zajęcia przyszedł trener Krzysztof Kubiak, który nas do nich trenował. Efekt tego był taki, że wygraliśmy mistrzostwo województwa i pojechaliśmy na mistrzostwa Polski. W tym czasie odbywały się też testy do Śląska Wrocław dla młodych zawodników. Trener Kubiak, jako że znał trenera Łukasza Grudniewskiego zabrał tam naszą trójkę, czyli mnie, Michała Adwenta i swojego syna Tomka i okazało się, że testy wypadły dobrze. Rozpoczęliśmy wtedy treningi we Wrocławiu, co było dla mnie o tyle zaskakujące, że to były dopiero moje początki kontaktów z tą dyscypliną. To był rok 2004.

Dlaczego z tej trójki tylko Ty zostałeś w Śląsku?
Myślę, że złożyło się na to wiele czynników. Na pewno jeśli chodzi o umiejętności, to nikt tam specjalnie nie odstawał od reszty, jeśli zaś chodzi o mnie, to zapewne decydowały chęci, bo to były lata wielu poświęceń związanych z dojeżdżaniem na treningi.

Zanim zagrałeś na niedawnych mistrzostwach Polski, to jakie osiągnięcie było Twoim najlepszym wynikiem?
Dwa lata temu graliśmy na mistrzostwach Polski kadetów i wtedy zajęliśmy piąte miejsce. To właściwie był jedyny taki start, jaki do tego momentu zaliczyłem. Od tamtej pory przygotowywaliśmy się juz do tegorocznych zawodów.

Jaka jest Twoja obecna rola w zespole?
Od początku przygody ze Śląskie byłem przygotowywany do roli rozgrywającego. W tej chwili w zespole jest wyrównana kadra 12 zawodników i nie ma podziału na graczy podstawowych i rezerwowych, nie ma stałej pierwszej piątki. Wszyscy właściwie mają szansę na grę w równym wymiarze czasu.

Jako gospodarz mistrzostw Polski juniorów byliście faworytem numer jeden do zwycięstwa. Zajęliście jednak drugie miejsce. Czy odebraliście to jako sukces, czy porażkę?
Oceniając to na gorąco, zaraz po meczu finałowym, to była wielka porażka. Do zwycięstwa zabrakło nam bardzo niewiele, bo przegraliśmy tylko trzema punktami. Czuliśmy duży niedosyt, bo przy takiej stracie brakowało jedynie jednego celnego rzutu, jednej zbiórki, jednej dobrej obrony, trochę szczęścia. Później jednak dotarło do nas, że jesteśmy wicemistrzami Polski i to też możemy uznać jako duży sukces.

A jak oceniasz swój występ w całym turnieju?
Być może w samym finale mogłem trochę lepiej zagrać, ale oceniając cały turniej to jestem zadowolony ze swojej gry. We wszystkich meczach miałem okazję grac średnio po 20 minut.

Twoimi kolegami z zespołu są między innymi zawodnicy o bardzo znanych nazwiskach. Czy mają oni szansę pójść w ślady swoich ojców?
Tak, jest ich trzech – Parzeński, syn Dariusza, Zieliński, syn Macieja i Zyskowski, syn Jarosława, obecnie trenera brzeskich koszykarek. Jeśli chodzi o talent, to według mnie największy ma Parzeński, który jest obecnie jednym z najlepszych wysokich zawodników w tym wieku w Polsce. Być może jest nawet najlepszy.

A jakie widzisz dla siebie perspektywy w koszykówce?
Bardzo bym chciał osiągnąć kiedyś poziom ekstraklasy. Teraz są korzystne przepisy dla młodych Polaków, dlatego liczę na to, że taka szansa mnie spotka. Teraz jednak przede mną jeszcze dwa lata gry w juniorach starszych i mam nadzieję też na regularne występy w II lidze w drugiej drużynie Śląska, w której zaliczyłem już kilka występów w poprzednim sezonie. Myślę, że jest już czas, by powoli się przestawiać na seniorski basket.

Dziękuję za rozmowę.
0 UP 0 DOWN
 
Yankes 


Wiek: 30
Dołączył: 18 Wrz 2008

UP 0 / UP 0


Skąd: Brzeg

Wysłany: 2009-06-08, 13:37   

To jest dobry przykład że jak się chce to się może coś osiągnąć i grać w takim renomowanym klubie, gratulacje za te drugie miejsce bo jednak zeby je osiagnac trzeba zapieprzac na to dlugimi miesiacami jak widac trening czyni mistrza, licze ze kiedys piast brzeg osiagni taki poziom i z tego klubu 'wyjda' w polske jakies talenty.
0 UP 0 DOWN
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Zobacz posty nieprzeczytane

Skocz do:  

Tagi tematu: gnatowiczem, mariuszem, rozmowa


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 21
Nasze Serwisy:









Informator Miejski:

  • Katalog Firm w Brzegu